Kilka kilometrów na południe od Czaplinka, przy drodze wiodącej przez las w stronę Starego Kaleńska, stoi granitowy kolos – największy głaz narzutowy w całej gminie. To Głaz Tempelburg, pomnik przyrody o obwodzie niemal 20 metrów i wysokości przekraczającej 3,5 metra. Nie trzeba specjalnie planować wycieczki – wystarczy zatrzymać się na leśnym parkingu przy drodze wojewódzkiej nr 163 i przejść kilkadziesiąt metrów oznakowaną ścieżką.
Warto, bo to nie jest zwykły kamień.
- największy głaz narzutowy w gminie
- historia sięgająca średniowiecza
- unikalne ślady po próbach rozbicia
- malownicza lokalizacja w lesie
- część Drawskiego Parku Krajobrazowego
Kamień z historią wyrytą w granicie
Na powierzchni głazu widnieje napis: „Tempelburg 1858”. Tempelburg to przedwojenna, niemiecka nazwa Czaplinka – miasta, które swoją nazwę zawdzięcza Templariuszom osiedlonym tu w średniowieczu na polecenie króla Przemysła II. Data 1858 roku nie jest przypadkowa. To właśnie wtedy władze miejskie postanowiły oficjalnie oznaczyć głaz i nadać mu status lokalnego pomnika, chroniąc go przed kamieniarami, którzy chętnie rozbijaliby tak wielki blok granitu na mniejsze kawałki.
I próbowali. Na górnej części głazu widać wyraźny ślad po nieudanej próbie rozsadzenia – prawdopodobnie za pomocą świdrów i dynamitu. Na szczęście granitognejs, z którego zbudowany jest ten eratyk, okazał się zbyt twardy. Materiał ten powstał w warunkach ekstremalnego ciśnienia głęboko pod powierzchnią ziemi i jest znacznie trudniejszy w obróbce niż zwykły granit.
Szacuje się, że cały głaz waży od 400 do 600 ton, przy czym znaczna jego część ukryta jest pod ziemią. Głazy narzutowe zazwyczaj rozszerzają się ku dołowi, co czyni je niezwykle stabilnymi.
Pamiątka po lodowcu sprzed tysięcy lat
Głaz Tempelburg to eratyk – kamień przyniesiony z dalekiej Skandynawii przez lodowiec, który cofał się z tych terenów kilkanaście tysięcy lat temu. Gdy lód topniał, zostawiał za sobą ogromne bloki skalne, które dziś stanowią jedyne naturalne wychodzenie „skalnego” materiału na północy Polski. W regionie pozbawionym naturalnych skał takie głazy od wieków służyły jako surowiec kamieniarski – mniejsze transportowano i obrabiano w całości, większe próbowano rozłupywać na miejscu.
Ten konkretny głaz pełnił też inną funkcję. Przez wiele lat stanowił kamień graniczny – tędy przebiegała granica Starostwa Drahimskiego. Możliwe, że właśnie dlatego ulica Kamienna w Czaplinku, której przedłużeniem jest droga do głazu, nosi taką nazwę. Wzorowana na przedwojennej nazwie, najprawdopodobniej odnosi się właśnie do tego miejsca.
Co konkretnie można tu zobaczyć
Samo miejsce jest proste – leśny parking przy drodze, kilkadziesiąt metrów ścieżki i monumentalny głaz. Jest on oznaczony tabliczką informacyjną przymocowaną do drewnianego słupka. Poza historycznym napisem „Tempelburg 1858” można dostrzec również inne, mniej oficjalne „inskrypcje” – dzieło amatorskich kamieniarzy z różnych epok.
Miejsce leży między wsiami Pławno i Cichorzecze, formalnie na działce w obrębie Żelisławia, w oddziale leśnym leśnictwa Wilczkowo należącego do Nadleśnictwa Świerczyna. To również teren Drawskiego Parku Krajobrazowego, gdzie Głaz Tempelburg jest największym eratykiem.
Dla kogo jest ta atrakcja
Głaz Tempelburg to idealne miejsce na krótki postój podczas podróży przez Pomorze Zachodnie. Świetnie sprawdzi się jako punkt wycieczki dla rodzin z dziećmi – nie wymaga wysiłku fizycznego, a dzieci zazwyczaj są zachwycone rozmiarami kamienia. Można go dotknąć, obejść dookoła, spróbować objąć (bez szans – obwód to prawie 20 metrów).
Miłośnicy geologii docenią możliwość zobaczenia z bliska granitognejsu – skały metamorficznej o charakterystycznej strukturze. Fani historii znajdą tu ślady przeszłości – od XIX-wiecznego napisu po próby rozbicia głazu. To także dobry punkt na trasie rowerowej – w okolicy przebiega wiele szlaków, a przy głazie można odpocząć w cieniu lasu.
Głaz Tempelburg uzyskał ochronę prawną jako pomnik przyrody nieożywionej w 1992 roku na mocy rozporządzenia Wojewody Koszalińskiego. Status ten został potwierdzony uchwałą Rady Miejskiej w Czaplinku w 2015 roku.
Praktyczne informacje: dojazd i czas zwiedzania
Głaz znajduje się przy drodze wojewódzkiej nr 163 łączącej Czaplinek z Połczynem-Zdrojem, około 5 km na południe od centrum Czaplinka. Dojazd jest bardzo prosty – wystarczy jechać w kierunku Cichorzecza lub Starego Kaleńska. Przy głazie znajduje się leśny parking, na którym można bezpłatnie zostawić samochód.
Od parkingu do głazu prowadzi krótka, wygodna ścieżka – spacer zajmuje dosłownie minutę lub dwie. Miejsce jest dostępne przez całą dobę i przez cały rok. Wstęp jest całkowicie bezpłatny.
Na samo zwiedzanie wystarczy 15-20 minut, chyba że ktoś chce dłużej pospacerować po lesie lub zrobić piknik. W pobliżu znajdują się również inne atrakcje – czyste jeziora Krzemno i Kaleńskie oraz rezerwat przyrody Brzozowe Bagno, więc można połączyć kilka punktów w jedną wycieczkę.
Warto wiedzieć przed wizytą
Miejsce jest niestrzeżone i nieogrodzone – to po prostu głaz w lesie z tabliczką informacyjną. Nie ma tu toalety, punktu gastronomicznego czy innych udogodnień. Warto mieć to na uwadze planując dłuższy postój.
Latem w okolicy może być sporo komarów – to w końcu teren leśny. Jesienią i wiosną po deszczu ścieżka może być błotnista, choć generalnie jest dobrze utrzymana. Zimą głaz wygląda równie imponująco, szczególnie pokryty śniegiem.
Dla kierowców jadących trasą w stronę Kołobrzegu lub Połczyna-Zdroju to doskonały pretekst do krótkiego postoju i rozciągnięcia nóg. Tysiące turystów przejeżdża tędy w sezonie, nie zdając sobie sprawy, że kilkadziesiąt metrów od drogi czeka taki naturalny zabytek.

Rewolucja w oświacie: Nowy rok szkolny z rekordowym budżetem!
Wracamy do szkoły: ważne informacje o biletach komunikacji w Szczecinku
Festiwal Świetlny Szczecinek już w sobotę! Przygotuj się na magiczne widowisko 5 września
Nowe zasady przejazdów dla uczniów szkół ponadpodstawowych w Szczecinku